Jagiellończycy na Mistrzostwach Świata

Jagiellończycy na Mistrzostwach Świata

Po bezcenne doświadczenia i kolejną niezapomnianą przygodę wybrali się trzej wojownicy Szkółki Szachowej do Mińska na Białorusi, gdzie po raz drugi z rzędu odbyły się Mistrzostwa Świata kadetów w szachach szybkich i błyskawicznych. Mowa o Krzyśku Wojtacha, Szymonie Dunda (obaj z rocznika 2010) i Piotrku Jaszczuku (2009). W zawodach reprezentowanych było 27 państw z Europy, Azji i Ameryki Północnej. Zwyciężył, biorąc pod uwagę ilość zdobytych medali Uzbekistan, przed Rosją i Ukrainą. To w szachach szybkich. W błyskawicznych znowu najlepszy kraj ze stolicą w Taszkiencie, a Ukraina i Rosja zamieniły się tylko miejscami na podium. Polacy (12 reprezentantów) wywieźli z obu turniejów jeden srebrny medal. Zdobyła go Wiktoria Śmietańska (gratulujemy!) grająca w grupie dziewczynek do lat 8, tradycyjnie najsłabszej na tego typu imprezie. Warto może wreszcie “centralnie” pomyśleć tam na górze, w jakim miejscu znajdują sie polskie szachy najmłodszych i zacząć pracować, zamiast bez przerwy przyznawać sobie nawzajem odznaczenia, Hetmany i inne podobnie niczemu niesłużące gadżety. My tu “na prowincji” robimy co możemy. A Jagiellończycy? Oficjalne wyniki tuż pod tekstem. Ostatecznie zadowoleni, mimo że zdarzyło kilka gorzkich porażek. Wygraliśmy co było do wygrania, choć można było jak zawsze nieco więcej. Zebraliśmy, a to najważniejsze, nieocenione doświadczenia i naukę. Wyciągniemy wnioski i za rok… 😉