Uwaga! Groźny wirus atakuje całe rodziny!

Uwaga! Groźny wirus atakuje całe rodziny!

Ponury, mokry listopad. Piątek. Ruch na ulicach i pośpiech, bo dziecko jeszcze w przedszkolu… głodne. Trzeba zdążyć! Stadion już błyszczy milionem lamp. Szlaban w górę, parking po prawej. Ciepła przeszklona sala. Równe rzędy foteli zapraszają. Deski, bierki, zegary. Przestrzeń zachęca żeby pobiegać. Jest piłka i jakiś wózek. Złoto kapie z pucharów. Wszystko gotowe… Mamo, Tato zagrajmy w szachy!